Jak przygotować treści na stronę WWW — prosty przewodnik
Najczęstszym hamulcem przy tworzeniu strony wcale nie jest technologia — tylko treści. „Co ja mam tam napisać?" Spokojnie: nie musisz być copywriterem. Wystarczy dobry plan.
Zasada numer jeden: pisz do klienta, nie o sobie
Klient wchodzi na stronę z jednym pytaniem: „czy to jest dla mnie?". Dlatego zamiast zaczynać od „Nasza firma powstała w...", zacznij od tego, co klient zyskuje: jaki problem rozwiązujesz i dlaczego warto odezwać się właśnie do Ciebie.
Co przygotować — lista sekcja po sekcji
- Nagłówek główny — jedno zdanie: co robisz i dla kogo.
- Oferta — 2–4 usługi, każda opisana 2–3 zdaniami prostym językiem. Bez żargonu.
- O mnie / o nas — kilka zdań o Tobie: czym się zajmujesz, jak pracujesz, dlaczego można Ci zaufać. Zdjęcie robi tu ogromną różnicę.
- Dowody zaufania — opinie klientów, realizacje, liczby. Nawet 2–3 krótkie opinie działają.
- Kontakt — telefon, e-mail, godziny, lokalizacja. Im łatwiej się skontaktować, tym więcej zapytań.
Jak pisać, żeby dobrze się czytało
- krótkie zdania i krótkie akapity,
- śródtytuły co kilka akapitów — ludzie skanują, nie czytają,
- konkrety zamiast ogólników („odpisuję w dzień roboczy" zamiast „profesjonalna obsługa"),
- język, jakim mówisz do klienta przy kasie — bez korporacyjnej sztywności.
A zdjęcia?
Prawdziwe zdjęcia — Ciebie, zespołu, miejsca pracy, efektów — biją na głowę zdjęcia z banków. Jeśli masz tylko telefon: zdjęcia rób przy oknie, w świetle dziennym, i wybierz kilka najlepszych zamiast wszystkich.
Nie masz czasu na pisanie?
To normalne. Przy wspólnym projekcie podpowiadam, co przygotować, zadaję właściwe pytania i pomagam uporządkować treści — a Ty tylko je akceptujesz. Zobacz, jak wygląda współpraca albo od razu napisz do mnie.
Myślisz o stronie dla swojej firmy?
Napisz do mnie — chętnie doradzę i przygotuję bezpłatną wycenę.